Czy da się mieszkać w burdelu?

Wiecie Państwo czym się różni pojęcie "dobra wspólnego" od pojęcia "dobra publicznego"? Otóż "dobro wspólne" jest dla każdej wspólnoty tym, do czego każdy coś z siebie lub od siebie dokłada na rzecz wspólnoty (rzecz jasna mniej lub bardziej chętnie, ale jednak), aby WSZYSCY członkowie wspólnoty mogli mieć WSPÓLNĄ korzyść, również rozumianą w kategoriach pokoleniowych. Natomiast "dobro publiczne" to coś, z czego w zamian za swój jakiś tam wkład każdy kto chce (lub Czytaj dalej [...]

Skoro Pan Prezydent zaprasza, odmawiać nie wypada…

Skoro w stulecie odzyskania niepodległości Pan Prezydent zaprasza do ogólnonarodowej dyskusji o nowej Konstytucji, byłoby zarówno nieroztropnie jak i nieuprzejmie nie włączyć się do niej, szczególnie że doświadczenia ostatnich publicznych spotkań w tej sprawie pokazują, że zamiast owocnej, wszechstronnej debaty, mamy moderowane "gadające głowy" oraz milczącą volens-nolens resztę obecnych na sali. Jeżeli chcemy na poważnie rozmawiać o nowych rozwiązaniach ustrojowych dla Czytaj dalej [...]

Unio, nie strasz, nie strasz, bo się… boję raczej średnio

Oczywiście życzenia noworoczne też będą, ale na razie o groźbach Unii wobec Polski. Na portalu "wPolityce" p. Kołodziejski umieścił artykuł "To nie będzie łatwy rok. Na stulecie niepodległości Unia wypowiada nam wojnę." (https://wpolityce.pl/polityka/374331-kolodziejski-to-nie-bedzie-latwy-rok-na-stulecie-niepodleglosci-unia-wypowiada-nam-wojne). M.in. cytuje w nim niejakiego Berndta Riegerta z portalu Deutsche Welle, który to niefrasobliwie pisze sobie tak: " ...Co jest Czytaj dalej [...]

Nie jesteśmy w Europie pententem – wreszcie to wybrzmiało !!

Bardzo Panu dziękuję, Panie Premierze, za zdecydowane wyartykułowanie tej oczywistej dla każdego Polaka oczywistości, że: "...nie jesteśmy w Europie żadnym petentem...". Jakie to krzepiące móc usłyszeć takie słowa z ust polskiego premiera, szczególnie po latach wysłuchiwania od różnych urzędasów w różnych ministerstwach, że czegoś się nie da bo dyrektywa, że musielibyśmy poprosić o jakąś zgodę, że Komisja Europejska to czy tamto, a my tutaj musimy uszka po sobie, Czytaj dalej [...]

(Nie)oczekiwana zmiana miejsc, czyli przegrupowanie obronne

Właśnie wczoraj ukazała się na "wPolityce" zajawka artykuliku p. Karnowskiego z najnowszego tygodnika "Sieci" o przyczynach zmiany rządu - a w każdym razie jak p. Karnowski sobie te przyczyny wyobraża albo co o nich usłyszał (https://wpolityce.pl/polityka/371162-sieci-nowy-premier-nowa-epoka-dlaczego-beate-szydlo-zastapil-mateusz-morawiecki-i-co-z-tego-wyniknie-dla-rzadu-dla-panstwa-dla-polski). No i pięknie, coś tam sobie pisze, ale gdy wspomina o uzasadnieniu wymiany na stanowisku premiera, Czytaj dalej [...]

Panie Ministrze Waszczykowski, jest sprawa do załatwienia…

Jak chyba wszyscy już wiedzą, kolejny raz szwabski Jugendamt o dobrych, hitlerowskich korzeniach, wyciąga wronie szpony po polskie dziecko i kolejny raz w bezczelny sposób, bo po świeżo urodzone w szpitalu, na swoje i rodziców nieszczęście, niemieckim. Jugendamt występuje "w obronie dziecka", no bo oczywiście Niemiec wie lepiej co dla polskiego dziecka jest dobre, najlepszym przykładem są historie Dzieci Zamojszczyzny, którym zrobiono tak dobrze, że sprawa była w Norymbergii, a Czytaj dalej [...]

20 lat bezprawia czyli jałowość sporu Prezydenta z PiS

Zdaje się, że spór Prezydenta z PiS o metodę wyboru sędziów do KRS jest zupełnie bezprzedmiotowy, a to z prozaicznej przyczyny - chyba A.D. 2017 nie mamy po prostu w Polsce sędziów ! Powiało grozą? A chyba niesłusznie, bo scenariusz Cejrowskiego "Wszyscy WOOON !!!" robi się bardziej niż prawdopodobny, ba, nawet nie trzeba tego robić, wystarczy przeczytać uważnie Konstytucję... Otóż, szanowni Państwo, zgodnie z art. 179 Konstytucji "Kwaśniewskiego": "...Sędziowie są Czytaj dalej [...]

Zamilczana rocznica

Już za sześć dni świat chrześcijański rozpocznie obchody 500-lecia wybuchu Reformacji. O ile jeszcze rozumiem huczne świętowanie w wykonaniu "świata chrześcijańskiego",  reprezentowanego przez liczne (i nawet jakby z każdą dekadą coraz liczniejsze) kościoły protestanckie, z racji oczywistych, o tyle świętowanie tej rocznicy przez Kościół rzymsko-katolicki, uwzględniając wystawiony rozłamem rachunek krwi, rozumiem już jakby mniej. Natomiast kompletnie nie rozumiem całkowitego Czytaj dalej [...]

Prezydent, nadzwyczajna kasta i Polacy – węzeł gordyjski

Już o tym raz pisałem, ale serwis http://www.niezalezna.pl miał przejściowy problem z linkowaniem do http://www.naszeblogi.pl i jakoś sprawa przemknęła bokiem, a ponieważ sprawa niezależnych sądów jest kluczowa dla przeprowadzenia jakichkolwiek sensownych zmian (nie mówiąc o wzruszeniu zaskorupiałych postkomuszych układów, szczególnie lokalnych), trzeba ją poruszać, póki jeszcze czas. Jak pokazało doświadczenie, pod pretekstem obrony niezależności wymiaru sprawiedliwości Czytaj dalej [...]

Okopy nieświętej trójcy czyli KRS, SN i totalna opozycja

Zasada jiu-jitsu "Ustąp aby zwyciężyć" jest zasadą generalną i - wbrew pozorom - niekoniecznie dotyczy jedynie prostego czy też bardziej wymyślnego mordobicia. Niejaki Sun-Tze (choć różnie jego miano piszą) już ponad dwa i pół tysiąca lat temu zauważył w swojej genialnej "Sztuce wojny", że podstawową sprawą jest omotanie przeciwnika siecią niekompletnych informacji, na podstawie których wytwarza sobie fałszywy obraz sytuacji. Całkowitym sukcesem jest taki ich dobór, aby Czytaj dalej [...]