Skoro Pan Prezydent zaprasza, odmawiać nie wypada…

Skoro w stulecie odzyskania niepodległości Pan Prezydent zaprasza do ogólnonarodowej dyskusji o nowej Konstytucji, byłoby zarówno nieroztropnie jak i nieuprzejmie nie włączyć się do niej, szczególnie że doświadczenia ostatnich publicznych spotkań w tej sprawie pokazują, że zamiast owocnej, wszechstronnej debaty, mamy moderowane „gadające głowy” oraz milczącą volens-nolens resztę obecnych na sali.

Jeżeli chcemy na poważnie rozmawiać o nowych rozwiązaniach ustrojowych dla naszej Ojczyzny, musimy z konieczności – pomimo wszelkie różnice ideowe, polityczne, religijne i każde inne – dysponować przynajmniej podstawową wiedzą o sposobie funkcjonowania człowieka jako takiego (no bo inaczej nie wiadomo dlaczego nie każdemu udaje się przemówić do rozsądku – choć, jak twierdził niezapomniany książę de la Rochefoucald, akurat rozsądek jest dobrem najsprawiedliwiej ze wszystkich rozdzielonym, skoro prawie nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, ale prawie każdy ze swego rozumu), następnie o sposobie funkcjonowania ludzi w ramach różnych zbiorowości, z kolei jakie są zasady funkcjonowania tychże różnych zbiorowości, jaka jest rola administracji w takich różnych zbiorowościach, czy istnieje w ogóle możliwość stworzenia jednolitego systemu prawnego dla różnych zbiorowości etc.

Co prawda rozwiązań gotowych w zasadzie nigdzie na świecie nie ma, no ale to oczywiście nie powód żeby się nad takimi nie zastanawiać, ostatecznie jeżeli my się nad tym nie zastanowimy, to zrobi to za nas ktoś inny, a wtedy możemy się któregoś dnia znowu obudzić w niemiłosiernie otaczającej nas rzeczywistości, tym razem z portretami np. p. Schulza w miejscach publicznych i szczegółowymi regulacjami odnośnie obowiązującej nas na dany dzień diety.

Tak więc, aby wesprzeć Pana Prezydenta w jego dążeniach do uruchomienia ogólnonarodowej dyskusji o nowej Konstytucji, niniejszym udostępniam (oczywiście za free i z prawem do swobodnego, nieodpłatnego udostępniania) materiał o tychże podstawowych zagadnieniach, których znajomość jest raczej przydatna jeżeli chcemy brać się za uszczęśliwianie m.in. tych, którzy akurat myślą zupełnie inaczej niż my:
a) plik do pobrania: http://docs.google.com/uc?export=download&id=1nyPxg0hX-HwVLdGyRi0FljBrdMmDowH3.
b) plik do wyświetlenia na ekranie: https://drive.google.com/open?id=1nyPxg0hX-HwVLdGyRi0FljBrdMmDowH3.

Z góry przepraszam za żartobliwe, felietonowe ujęcie, ale zagadnienie jest wystarczająco poważne żeby jeszcze dodatkowo zanudzać dętą formą…

Życzę owocnej lektury i pozdrawiam noworocznie

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
3000