Skandal w TK, czyli prywatny folwark Rzeplińskiego

Zgodnie z wieściami z Trybunału Konstytucyjnego, Rzepliński i kolesie postanowili zabawić się w cenzorów i właścicieli, odmawiając dyrektorowi Zaradkiewiczowi z Biura Orzecznictwa i Studiów TK należnej wg. przepisów premii i "prosząc" ze względu na "utratę zaufania" o rezygnację ze stanowiska ze względu na wyrażony w wywiadzie pogląd co do sposobu funkcjonowania Trybunału (http://niezalezna.pl/79723-kar...(link is external)). I to jest dopiero skandal, wymagający BARDZO silnego Czytaj dalej [...]

Bardzo Pana proszę, Panie Prezydencie !!!

Panie Prezydencie Przed jutrzejszą sesją Sejmu, zwolennicy tego "żeby było tak, jak było" dostali nową porcję paliwa, bo choć uchwała Sądu Najwyższego nie zmienia faktu, że do tej pory nie został wydany żaden wyrok TK (Trybunał musiałby zebrać się zgodnie z Ustawą, żeby orzec o niekonstytucyjności jakiegoś przepisu), to ludzie o tych niuansach nie mają i - co gorsza - nie chcą mieć pojęcia. Przestaje mieć znaczenie kto ma rację, grozi nam nakręcanie spirali demagogicznej Czytaj dalej [...]

Czy naprawdę zostały nam dwa tygodnie, czyli bunt rozłamowy

Szanowni, wszystko wskazuje na to, że już zaczyna nam się rozsypywać Państwo. Od środka. Ot tak, całkiem po prostu. Zaczęło się od sędziów i prawników, którzy stwierdzili, że będą posługiwać się "wyrokami" Trybunału Konstytucyjnego, nawet jeżeli nie zostaną one opublikowane. No ale wiadomo, to jedna sitwa, "ręka rękę myje", "kruk krukowi łba nie urwie". Dziś natomiast już Rady dwóch dużych miast (Warszawa i Łódź) wypowiedziały faktycznie posłuszeństwo rządowi, Czytaj dalej [...]

Bardzo Panu dziękuję, Panie Prezydencie !!!

Bardzo Panu dziękuję, Panie Prezydencie za przesłanie wystąpienia w Gnieźnie !!! Nie mogę wypowiadać się w niczyim imieniu, lecz mogę - i powinienem - w swoim. Zwykłego, gniecionego codziennością, miażdżonego bezduszną biurokracją, obijającego się o bezrozumne sądy wszystkich instancji, obcego w obcym sobie administracyjnym molochu uzurpującym sobie prawo do decydowania o Prawdzie, szarego członka ginącego - jak się już wydawało - Narodu Polskiego. Dziękuję, Panie Czytaj dalej [...]

„…Cóż to jest prawda?…” czyli Cywilizacja Łacińska cz. 4

Jak już wspominałem, zarówno filozofie esse (realistyczne), czyli lokujące kryterium prawdy w przedmiocie poznawanym, jak i cogito (idealistyczne), czyli lokujace kryterium prawdy w sądzie poznającego, skutkują odmiennymi sposobami życia zbiorowego (są podstawą funkcjonowania innych „cywilizacji” w rozumieniu prof. Konecznego). Obydwa rodzaje filozofii oraz zawarte w nich koncepcje prawdy były znane już w świecie przedchrześcijańskim (idealizm platoński – filozofia cogito i Czytaj dalej [...]

„…Cóż to jest prawda?…” czyli Cywilizacja Łacińska cz. 3

Tak więc w osobie ludzkiej mamy do czynienia z trzema władzami: w sferze emocjonalnej z władzą zmysłową, zaś w sferze intelektualnej z wolą oraz intelektem. Każda z nich odpowiada za co innego, więc powinny funkcjonować w sposób im właściwy, to zaś wymaga zachowania pewnej hierarchii między nimi. Niestety, samo z siebie nic się nie dzieje, a sprawy pozostawione samopas raczej nie dążą do samonaprawy. Jeżeli zaś mamy trzy elementy, to trzeba rozważyć możliwe relacje pomiędzy Czytaj dalej [...]

„…Cóż to jest prawda?…” czyli Cywilizacja Łacińska cz. 2

Jak pokazane było we wczorajszym wpisie, największym problemem wszelkich filozofii jest brak kryterium prawdy dla weryfikacji ich podstawowych założeń. W efekcie narzędziami właściwymi dla nauk szczegółowych nie można z wewnątrz żadnego systemu filozoficznego udowodnić jego prawdziwości a jedynie poprawność, zaś z zewnątrz możemy ocenić prawdziwość tego systemu jedynie w oparciu o kryteria właściwe dla innego systemu filozoficznego, ale oczywiście bez możliwości udowodnienia Czytaj dalej [...]

Czy Prezydent Duda odpowie na wezwanie Premiera Orbana?

Przedwczoraj Premier Orban w bardzo ciekawym przemówieniu wskazał, jak wielką pułapką cywilizacyjną dla Europy stał się "ślepy zaułek" w który zaprowadzili ubezwłasnowolnione już stado mieszkańców Europy lewaccy uzurpatorzy z biurokratycznego nadania po ostentacyjnym odrzuceniu kanonu wartości twórców koncepcji zjednoczenia, czyli de Gasperiego, Adenauera i Schumana. Kwintesencją problemu, na który wskazał w tak bezpośredni sposób, jest to, że trwający podskórnie konflikt Czytaj dalej [...]

Na biurwę

Biurwo tchórzliwa i tępa, ocenią cię należycie Że wiedziesz żywot beztroski  jak zbrojny tasiemiec w jelicie Co soki żywotne wypija i nosiciela osłabia Nie widząc, że gdy on padnie, to słodka skończy się laba   Za paragrafów zasiekiem, za sprzecznych przepisów okopem Orężny pieczęcią i piórem, złośliwym łypiąc okiem Siedzisz jak żmija pod krzakiem, sprężona by kąsać skrycie Dla krycia swej dupy gotowy zmarnować komuś życie   Ukryty Czytaj dalej [...]

Jak skutecznie rozwalić system? Już jest metoda!

Właśnie dwie godziny temu zetknąłem się z koncepcją nowej międzynarodowej waluty Bitcoin, dzięki artykułowi w Onecie zresztą. Artykuł pisany jest przez najemnika Noble Banku, co zresztą widać po sposobie traktowania tematu, ale jest niemal rzetelny. Niemal, ponieważ całkowicie pomija realnie (jak sądzę) istniejące powiązanie Bitcoins z rzeczywistością. O ile siłą walut rozmaitych krajów jest realna gospodarka obszaru na którym są używane, o tyle Bitcoins oparte są Czytaj dalej [...]