Czas na program „Firma+”?

Zaczęło się od „500+”   Dzięki programowi „500+” udało się w Polsce ograniczyć obszary strukturalnej biedy, zaś dla ogromnej liczby polskich rodzin kwoty uzyskiwane w ramach tego programu stanowią istotny składnik rodzinnego budżetu.   Bardzo dobrze że program ten jest adresowany do wszystkich, że ma charakter pomocy bezpośredniej, a nie mitycznej „ulgi podatkowej”, która jest oczywiście podobno prostsza itd., ale ma tę istotną wadę, że aby z niej skorzystać trzeba Czytaj dalej [...]

Ostatnie tango z brzytwą w ręku

Po to się opisuje różne scenariusze, żeby później nie było, że to "full spontan" ani że ktoś nie uprzedzał. Niemniej mam gorącą nadzieję że co do KRS i SN się nie ziszczą, bo jak na razie to jestem pełen (i to uzasadnionych) obaw, że naturalna i podświadoma wiara w resztki ludzkiej przyzwoitości weźmie górę nad chłodnym pragmatyzmem, a skutki będą fatalne. Weźmy pod uwagę, że "nadzwyczajna kasta" ma świadomość gry o wszystko, podobnie jak jej mocodawcy. To nie Czytaj dalej [...]

To p. Waldemar Buda, poseł PiS, uratował (chwilowo) Polskę !

Chwała Bogu, że tak się akurat złożyło, iż wybór nowych członków KRS i rezygnacja Przewodniczącej KRS z zajmowanego stanowiska nastąpiły nie tylko na tyle wcześnie przed wejściem w życie Ustawy o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym, że jest jeszcze możliwość jakiegoś przeciwdziałania, ale w dodatku tuż przed sesją Sejmu, co powoduje iż to przeciwdziałanie obstrukcji może być w dodatku skuteczne, inaczej konsekwencje w postaci całkowitego paraliżu Państwa byłyby straszne (można Czytaj dalej [...]

„…Oj, nie tak, Panowie, nie tak !!! – a-uuu, sia-la-la-la…”

Cudnie że tak sprawnie wniesiono poprawkę Ustawy do KRS, bardzo dobrze że już poszła do Komisji (co prawda Komisja jeszcze nie ma jej w harmonogramie prac na najbliższe posiedzenie, ale to chyba tylko kwestia czasu), niemniej - skoro już coś poprawiamy, to warto byłoby zrobić to dobrze, żeby później znowu jakieś Guje Verh...coś-tam nie wycierały sobie Polską zaślinionego z emocjonalnego rozedrgania pyska. Więc po kolei: Dobrze że p. Rzymkowski w dzisiejszym wywiadzie podzielił Czytaj dalej [...]

Czy zaraz po Wielkanocy będzie koooooniec „dobrej zmiany” ?

Jednak rację miał mój cicerone po Krainie Legislacji, mówiąc: "Po pierwsze, czytaj umowy i przepisy, po drugie, czytaj jeszcze raz ze zrozumieniem, po trzecie, jeżeli wydaje Ci się że już rozumiesz, przeczytaj orzecznictwo". No i niestety ktoś czegoś nie doczytał, ktoś czegoś nie zrozumiał i - co gorsza - nie wpadło mu do głowy co z przepisem może zrobić sędzia. A sędzia, szanowni Państwo, z przepisem może zrobić WSZYSTKO (vide: Fraszka na członka nadzwyczajnej kasty). Już Czytaj dalej [...]

Panie Premierze, czy chciałby Pan 120 mld złotych? Rocznie?

Panie Premierze Wczoraj w Toruniu wspomniał Pan o potwornym obciążeniu kosztami obsługi naszego zadłużenia, w tym zagranicznego. Co prawda wspominał Pan, że jest to kwota 100 mld rocznie, ale wystarczy wejść w ustawę budżetową, by zobaczyć, że (wraz z deficytem budżetowym, finansowanym z dalszego zadłużania się naszego Państwa) jest to ok. 170 mld złotych, czyli realnie wydajemy rocznie na obsługę i konwersję długu jakieś 120 mld złotych (z tą konwersją to też niezupełnie, Czytaj dalej [...]

Kanibal-wegetarianin, czyli w USA mamy przechlapane…

Zmagaliście się kiedyś Państwo z "przyprawieniem gęby"? W dodatku dopiero poniewczasie orientując się, że jest ona Wam przyprawiana i przez dłuższy okres nie wiedząc na czym rzecz polega? No to możecie sobie łatwo wyobrazić, co to znaczy tłumaczyć innym że się nie jest wielbłądem, szczególnie gdy się w ogóle nie wie że istnieją wielbłądy.     Polska (a właściwie "Naród Polski", rozumiany jako nieustannie budowana wspólnota konkretnego zespołu Czytaj dalej [...]