Biedna żona Brunona K

No cóż, na fali oburzenia (lub skrywanego poparcia) dla Brunona K. warto się zastanowić, czy czasem zamiast inspiratorem działań, nie jest on w rzeczywistości ofiarą działań ABW. Nieco światła na tę wątpliwość rzucają dwie informacje – pierwsza rodem z prokuratury (na wczorajszej konferencji prasowej), zaś druga z dzisiejszych doniesień medialnych. Nie da się ukryć, że nie wygląda to dobrze dla wersji lansowanej przez ABW, jakoby bohaterskie służby od ataku Brevika pieczołowicie Czytaj dalej [...]